Without Merit – Colleen Hoover. Powieść o problemach nastolatków, odkrywająca sekrety rodziny Vossów.



Chyba czasem ma się po prostu szczęście i dostaje się rodzinę, z którą można tworzyć więzi. A czasem… Czasem jest się skazanym na takich krewnych, którzy nie robią nic innego, tylko popełniają błędy, za które nie muszą przepraszać ani płacić.”

Recenzja powieści Without Merit z punktu pisarki.


Merit, siedemnastoletnia dziewczyna w sklepie ze starociami, kupując kolejny puchar do kolekcji, zauważa chłopaka, który jej się przygląda i sprawia wrażenie, jakby ją znał, choć Merit nie rozpoznaje w nim nikogo znajomego. Po incydencie, jaki ma miejsce w owym sklepie, bohaterka szuka wzrokiem tajemniczego chłopaka i z rozczarowaniem odkrywa, że jego sylwetka zniknęła. Wychodzi ze sklepu, kierując się do fontanny, rozmyślając o nieznajomym. Wchodzi stopami na betonowe podłoże, gdzie tryska woda, a po chwili ku jej zaskoczeniu, dołącza do niej Sagan, ten sam chłopak, który w sklepie pytał jej się, co kupuje. Merit nie orientuje się od razu, że Sagan zachowuje się tak, jakby ją znał i kiedy dochodzi do ich pocałunku, nie podejrzewa jeszcze, że chłopak pomylił jej osobę, z jej siostrą bliźniaczką o imieniu Honor. Gdy Sagan dostaje telefon od łudząco podobnej dziewczyny do Merit, myśli on, że to jakiś żart, bo nie jest świadom tego, że całował właśnie inną dziewczyną, inną, niż przypuszczał.

Chciałam tego wszystkiego. Chciałam wszystko poczuć. Dzięki temu nieoczekiwanym pocałunkowi poczułam, że żyję, po raz pierwszy od… właściwie nie jestem pewna, czy kiedykolwiek tak się czułam.”

I tak właśnie rozpoczyna się historia nastoletniej Merit, bohaterki, która nieświadomie popadła w depresję. W domu pełnym tajemnic skrywa głęboko zakorzenioną prawdę, która powinna ujrzeć światło dziennie już wiele lat wcześniej.

W domu Litra Vossów mieszka Merit – dziewczyna uważa, że nie obchodzi nikogo z rodziny i gdyby zniknęła, nikt nie zauważyłby tego, że jej nie ma. Honor – siostra bliźniaczka, która posądzana jest przez Merit o nekrofilie. Nie utrzymują zdrowych relacji, jak na rodzeństwo przystało. Utah – starszy brat bliźniaczek ma na sumieniu incydent sprzed pięciu lat i nie jest tym, za kogo uważa go Merit. Sagan – chłopak, którego Merit poznała w sklepie i czerpała przyjemność z całowania jego ust. Luck – nieco dziwny chłopak, przyszywany wujek rodzeństwa.

Odnosi się wrażenie podczas czytania, że to istny dom wariatów i przyznaję – poniekąd taki jest. W książce żaden z bohaterów nie jest idealny, nie jest przekolorowany, każdy ma wady i problemy.

– Cała twoja rodzina ma rozmaite problemy. Nie powinnaś się czuć wyjątkowa, Merit. Wszyscy jesteśmy w jakimś stopniu popierdoleni.”

Without Merit” od Colleen Hoover to pozycja inna niż autorka zaserwowała nam do tej pory. Typowo młodzieżowa, opowiadająca o problemach, z jakimi zmierzają się nastolatki każdego dnia. Ukazująca stany depresji i inni chorób, jakie dotykają ludzi.

W “Without Merit” każdy z bohaterów ma coś na sumieniu, każdy musiał zmierzyć się perturbacjami życiowymi, ale żaden z nich nie dąży do rozwiązania rodzinnego konfliktu. Postanawia zrobić to Merit, w bardzo niecodzienny sposób. Czy uda jej się drastycznymi krokami ocalić rodzinę i spoić w jedność? Zachować u swego boku kogoś dla niej bardzo ważnego?

Without Merit” to lekka i wciągająca pozycja. Wywołująca uśmiech, co ja mówię, śmiech! Naprawdę pierwszy raz przy #coho tak się śmiałam, dialogi między nastolatkami wymiatają i poprawiają nam humor, gdy popadamy w przygnębienie.
Ta powieść wzbudziła we mnie inne uczucia i emocje, niż do tej pory robiły to pozycje Colleen. I to nie znaczy, że czuję się zawiedziona, wręcz przeciwnie! Fajnie było zagłębić się w świat młodzieży i poczytać o tym, że osoby młodsze ode mnie o dziesięć lat mają również problemy, bo to udowadnia, że każdy z nas je ma, tylko nie każdy chce i potrafi się z nimi zmierzyć.

Jak zawsze Colleen Hoover niesie przesłanie w swojej powieści, w “Without Merit” mówi ono, że depresja atakuje nawet młode osoby, jest chorobą, której nie należy się wstydzić i uciekać od pomocy.

W “Without Merit” znajdziecie – jak już wcześniej wspomniałam – dawkę humoru, zmierzycie się z nastrojami głównej bohaterki, poznacie zakręcone osoby i dojdziecie do wniosku, że nie ma ludzi idealnych, że każdy, ale to każdy stąpający człowiek po ziemi ma problemy i większość z nich, mimo że nie chce, potrzebuje pomocy. Doświadczycie łez i skrętu żołądka – gwarantuję!


"Po raz pierwszy czuję, że Litr Vossów naprawdę jest moim domem." 

Oczywiście polecam, ale uprzedzam “Without Merit” to klimatycznie inna powieść autorki, ale bardzo wciągająca, pełna emocji, wrażeń i z pewnością ciekawa.



Ilość stron: 318
Wydawnictwo: moondrive (znak)
Data premiery: 20.06.2018
Gatunek: literatura młodzieżowa

Moja ocena: 7/10 🌸🌸🌸🌸🌸🌸🌸



Samanta Louis

4 komentarze:

  1. Ta okładka jest fenomenalna! Niestety fabuła nie do końca mnie przekonuje...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prosta, a jednak przykuwa uwagę. Fabuła jest specyficzna, wiec rozumiem, że nie każdy może chcieć lrzeczytac tę książkę.

      Usuń
  2. przeczytałam już każdą książkę Colleen i teraz muszę sięgnąć po tą, bo jestem właśnie ciekawa co autorka tutaj nam zaserwowała

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś zupełnie innego. Nie będzie poryw serca, nie będzie ono złamane, ale będzie śmiech, wzruszenie i niedosyt ;)

      Usuń

Z całego serducha dziękuję za odwiedziny i zachęcam do wyrażenia swojej opinii ;)

Copyright © 2014 Lawendowa Czytelnia , Blogger